Tom Kenyon
Polskie Archiwum

Holon Planetarnego Wznoszenia

W przekazie tym pragniemy podzielić się z wami medytacją, jaka odbędzie się we Wielkiej Triadzie w Seattle, stan Waszyngton dnia 05.04.2009 o godz. 15:00 czasu lokalnego (godz. 23:00 czasu polskiego).

Jak powiedzieliśmy we wcześniejszym przekazie zapraszamy tych, którzy nie mogą się do nas przyłączyć fizycznie, aby wzięli udział w Planetarnej Medytacji zaocznie. Jest to forma służby planecie przy użyciu działania, które nazywamy Planetarnym Holonem Wznoszenia. Abyście mogli się przyłączyć do tej medytacji będziecie musieli po mistrzowsku opanować osobowy Holon Wznoszenia, albowiem jest to podstawa na jakiej opiera się Medytacja Planetarna.

Proszę przeczytajcie wcześniejszy przekaz nazwany Holon Wznoszenia, aby uzyskać szczegółowe instrukcje co do tego, jak wytworzyć go we własnym zakresie.

Pragniemy teraz zwrócić naszą uwagę na Niebiańską Duszę ziemi, BA samej ziemi. Chodzi o to, że jest ona unikalnie różna w swojej organizacji. W odróżnieniu od waszego BA, które ulokowane jest wzdłuż osi centralnej waszego ciała w punkcie znajdującym się ponad głową, jeżeli mielibyście połączyć dłonie wyciągniętych do góry rąk, Niebiańska Dusza ziemi jest kulista. Całkowicie otacza ziemię i ma formę kuli umiejscowionej w odległości stu kilometrów ponad powierzchnią ziemi. Chodzi o to, co niektórzy nazywają siatką Chrystusową, czy Buddyczną. Obejmuje ona ziemię okalając ją w całości.

W trakcie Planetarnego Holonu Wznoszenia zestrajacie się z owym większym BA.

Czynicie to poprzez wydłużenie osi waszego własnego Holonu do jądra ziemi i w górę do BA planety. W taki sposób, gdy Niebiańska Dusza ziemi wam odpowie, jej energia przejdzie w dół tej osi przez wasze osobowe BA do waszego KA (waszego eterycznego sobowtóra), waszego ciała i do ziemi.

W bardzo rzeczywisty sposób osadzacie w trakcie tej medytacji w ziemi łączniki (kanały) dla Niebiańskiej Duszy Ziemi.

Jako istoty fizyczne wasze ciała zasadniczo utrzymują wzorce fal zawierające atomowe i subatomowe cząsteczki ziemi. A z tej perspektywy wasza fizyczność rodzi się z ziemi, która zrodziła się z pozostałości gwiazd. Stąd jak istoty wcielone macie duchową władzę, duchowe prawo i duchową odpowiedzialność, aby umożliwić i pomóc przy wznoszeniu ziemi.

Planetarna Medytacja

Planetarna Medytacja składa się z trzech faz.

W pierwszej fazie tworzycie swój własny Holon Wznoszenia. Ładuje to wasze ciało KA eterycznym światłem i duchową mocą wygenerowanymi przez waszą własną niebiańską duszę. Otwiera to wasze własne ciało KA, aby stało się receptorem wibracyjnym dla większego wpływu eterycznego światła i energii, jakie zejdą z Planetarnego BA.

W medytacji w niedzielę 05.04.2009 poświęcimy dziesięć minut tej osobowej fazie aktywując nasze indywidualne Holony Wznoszenia.

W drugiej fazie przeniesiecie uwagę w górę osi, miniecie własne osobowe BA w kierunku kuli położonej sto kilometrów nad ziemią, do BA otaczającego Ziemię. We wcześniejszej fazie wysyłacie wdzięczność / uznanie waszemu osobowemu BA, aby aktywować Holon. W fazie planetarnej wysyłacie wdzięczność / uznanie w górę osi do BA otaczającego ziemię.

Gdy planetarne BA otrzyma wasz impuls wdzięczności / uznania odpowie i prześle napływ energii w dół osi do waszego osobowego BA, waszego ciała KA, waszego ciała fizycznego i do Ziemi.

Ważne jest, aby zrozumieć naturę wdzięczności / uznania, jakie macie wysyłać.

Bazują one (wdzięczność / uznanie) na duchowym zrozumieniu, jakie występuje, gdy jednostka wkracza w proces wznoszenia. Opisalibyśmy ją jako uznanie, że wcielone życie jest wielce drogim prezentem, że doświadczenie przebywania w materii, a szczególnie w ludzkiej formie jest czymś, co trzeba honorować i czcić.

Nie ma to nic wspólnego z dylematami, przed jakimi być może stajecie w waszym życiu, czy sytuacjami, jakie was irytują, wywołują lęk, złość, czy smutek. Są to odrębne kwestie, które mają coś wspólnego z waszą własną osobową psychologią oraz tym jak dobrze, czy słabo dostrajacie się do faktu bycia duchową istotą posiadającą ludzkie doświadczenie.

Wdzięczność / uznanie jakie powinniście wysłać Niebiańskiej Duszy ziemi to uznanie dla elementów ziemi, uznanie za wyjątkowe doświadczenie życia na ziemi oraz dla archetypowych elementów wody, powietrza, ziemi i przestrzeni.

Wasza nauka nie uznaje przestrzeni jako elementu. Jednakże odnosimy się tutaj do pradawnej wiedzy alchemicznej, nie do pierwiastków waszej tablicy okresowej.

Owa pradawna wiedza uznawała, że przestrzeń nie jest nieobecnością czegoś, lecz łonem dla wszystkiego, co mogłoby zacząć istnieć. To matka wszelkich rzeczy. Z tej przestrzeni rodzą się subatomowe cząsteczki i atomy, jak również ich wszelkie konfiguracje.

Pomimo, że wasza nauka obecnie spogląda na cząsteczki subatomowe i atomowe w mechanistyczny sposób, my widzimy je jako świadome istoty z własną wolą. Otwiera to szeroki wachlarz możliwych przyszłości, ponieważ wasze ciała składają się z takiego ogromu świadomości.

W przyszłych przekazach zamierzamy omówić, w jaki sposób sztuka ludzkiej wdzięczności / uznania jest w stanie wpłynąć na struktury atomowe i możliwe przyszłości. Pozwólcie, że zwrócimy teraz naszą uwagę na powrót Planetarnemu Holonowi Wznoszenia.

Gdy wysyłacie wdzięczność / uznanie BA ziemi wysyłacie wdzięczność / uznanie za skarb wcielonej egzystencji oraz za skarb, który nazywacie ziemią. To emocja wdzięczności / uznania sprawi, że Niebiańska Dusza ziemi wam odpowie, tak jak odbyło się to przy osobowym Holonie Wznoszenia.

Gdy BA ziemi odpowie na wasze uznanie dojdzie do napływu energii w dół osi waszego własnego Holonu Wznoszenia i w zależności od waszego poziomu rozwoju będziecie mieli różnego rodzaju doświadczenia. Niektóre będą miały naturę transcendencyjną, inne międzywymiarową, w skutek czego zostaniecie przeniesieni do wielowymiarowości ziemi w całej jej wspaniałości.

Dla niektórych będzie to akt oczyszczenia, albowiem śmieci, które utrzymują was na niskich wibracjach zostaną uderzone jak dzwon, a wibracja z tego powstała obudzi was ze snu.

Mamy tu na myśli to, że ludzka świadomość znajdowała się w stanie uśpienia nie rozpoznając swoich zdolności jako współ-twórców kolektywnej rzeczywistości. Podczas snu ludzka świadomość pozwoliła innym na manipulowanie swoją rzeczywistością i ustalanie swojego przeznaczenia. Wraz ze wznoszeniem ziemi dni tego są policzone, a zatem gdy wielka Niebiańska Dusza ziemi wam odpowie wkroczycie do bardziej energetycznej wibracji, przyspieszenia waszego KA (waszego eterycznego bliźniaka).

Istnieje bardzo wiele typów doświadczeń, jakie powstaną, lecz nie pozwólcie przez nie odwrócić swojej uwagi. Pojawią się naturalnie. W tej fazie medytacji najważniejszą rzeczą jest bycie uziemiającym łącznikiem (kanałem) dla Niebiańskiej Duszy Ziemi.

Mechanizm

Oto kolejność drugiej fazy medytacji – Planetarnego Holonu Wstępowania.

Po aktywowaniu własnego Holonu Wstępowania rozciągacie oś swojego Holonu do centrum ziemi oraz w górę do punktu leżącego na wysokości stu kilometrów ponad jej poziomem. Punkt ten jest jednym z niezliczonej ilości możliwych punktów na obszarze kuli tworzącej ziemskie BA.

Wysyłacie wtedy wdzięczność / uznanie do Niebiańskiej Duszy ziemi i czekacie na to, aby poczuć odpowiedź pozwalając na to, aby odpowiedź przeszła w dół waszej energetycznej osi do waszego ciała, do waszego KA i do ziemi.

Po tym jak poczujecie odpowiedź ziemskiego BA przechodzącą do fizycznej ziemi powracacie do stanu wdzięczności / uznania i na powrót wysyłacie je do BA ziemi oczekując i pozwalając na to, aby odpowiedź przeszła przez was do Ziemi. Powtarzacie to tyle razy, ile zechcecie w czasie trwania medytacji.

Ta faza medytacji potrwa dwadzieścia minut.

Ta część medytacji może stać się bardzo dynamiczna. Gdy w jakimkolwiek momencie energetyka stanie się zbyt silna dla waszego zakresu komfortu przenieście świadomość na powrót do punktu waszego osobowego BA i po prostu odpoczywajcie w waszym osobowym Holonie Wznoszenia do czasu, gdy poczujecie się gotowi, aby otrzymać większy napływ energii. Niektórzy z was będą być może musieli uczynić tak kilkakrotnie podczas trwania owych dwudziestu minut.

Po tej drugiej fazie medytacji powrócimy do osobowego Holonu Wznoszenia na pięć minut pozwalając na integrację tego doświadczenia.

W tym czasie będziemy się znajdowali w medytacji przez 35 minut. Sugerujemy, aby potem odpoczywać w ciszy przez co najmniej pięć minut. Jeżeli macie czas bardzo dobrą rzeczą byłoby się położyć i odpłynąć na jakąś chwilę. Nie radzimy, abyście przenieśli się do waszego zewnętrznego świata działań bez tego okresu wypoczynku.

W czasie trwania medytacji my sami również skonstruujemy Holon Wznoszenia. Stworzymy kształt dysku, taki sam jak Holon Wznoszenia. Centrum naszego Holonu będzie centrum waszej Galaktyki Drogi Mlecznej, które niekiedy nazywane jest Wielkim Centralnym Słońcem, a dysk rozpościerał będzie się tak, że zawarta w nim zostanie cała galaktyka. Dla niektórych z was jest to niepotrzebna informacja, lecz innym się ona się przyda.

Przez tajemnicę przestrzeni, matkę wszelkich możliwości, przekazujemy wam to zaproszenie. Stanowczo zapraszamy, abyście przyłączyli się do tych z nas, którzy zbiorą się w Seattle przy Wielkiej Triadzie. Witamy was przy tym doniosłym eksperymencie kolektywnego współ-tworzenia.

Nadszedł czas. Dzwon bije. Czas, aby obudzić się do większego przeznaczenia.

Hathorowie


Przemyślenia Toma:

Chciałbym skorzystać z tej możliwości i podziękować tym, którzy zdecydowali się przyłączyć do nas przy tej Planetarnej Medytacji. Wiedzcie, że przyłączycie się do tysięcy ludzi na całym świecie, którzy tak jak wy wyczuwają w obecnych czasach wielką możliwość.

Pomimo, że możecie nie znać swoich imion, pomimo że wasze ścieżki nigdy się nie skrzyżują jesteśmy częścią ogromnej, rosnącej globalnej społeczności. Niektórzy nazywają takich ludzi jak wy Pracownikami Światła. Hathorowie nazywają to „Ludzie stwarzający warunki dla Życia”, albowiem wartości jakie wyrażacie w waszym życiu, pracy i społeczności mają bezpośredni wpływ na jakość życia wokół was. A w tańcu stworzenia, dzięki któremu myśl zostaje zamanifestowana w naszym życiu wasze życie, i to w jaki sposób je przeżywacie pomaga podtrzymywać samo życie, czy przynajmniej wyższe cechy tego, co nazywamy ludzkie.

Wiedzcie, że w tego typu pracy energetycznej odległość nie odgrywa roli. Ci, którzy podejmą się tej formy planetarnej służby będą połączeni na sposoby, które wykraczają poza ograniczenia czasu, przestrzeni, miejsca i odległości.

Tak oto w Seattle, gdy ci którzy się zbiorą wejdą w medytację zrobimy to pośród społeczności ludzi dobrej woli, którzy rozrzuceni są po całym świecie, znajdujący się na prawie każdym kontynencie, we wielu różnych krajach.

Jednostki wykonujący tę planetarną medytację dzieli wspólna cecha. Pomimo, że nasze style życia i pozycje w życiu mogą się różnić i pomimo, że nasze filozofie i religie mogą się nie pokrywać wszyscy zgadzamy się, co do jednego punktu: życie na ziemi jest cenne.

Ten doniosły eksperyment kolektywnego współ-tworzenia, o jakim mówią Hathorowie jest nadzieją, że przy współpracy wystarczającej ilości osób dobrej woli pracujących nad zakotwiczeniem energii wznoszących pochodzących od planetarnego BA, możemy jako gatunek obudzić się do naszych mocy tworzenia i zmiany naszego przeznaczenia.

W mojej opinii ziemia w okresie tej wielkiej transformacji, pośrodku którego się znajdujemy, będzie bezpieczna. Niektórym z jej mieszkańców może się nie udać, a w szczególności nam ludziom myślącym, że znajdujemy się ponad ekosystemem, w którym żyjemy. Lecz ziemia będzie bezpieczna.

Jeżeli mity, przepowiednie i legendy mówiące o tych czasach się nie mylą, to ziemia wzniesie się do nowej wibracji istnienia, a wszyscy którzy się na niej będą znajdowali wkroczą w złoty wiek. Tylko czas pokaże, czy jest to prawdą, czy jedynie urojonymi nadziejami naczelnego ludzkiego umysłu z nadaktywną wyobraźnią.

Myślę, że żyjemy w niezwykłych czasach. W taki sposób możemy być prawie codziennie świadkami nadmiaru nadzwyczajnych porażek, głupoty i niebezpiecznych, jak i wyjątkowych okazji do osobistego wzrostu i wznoszenia. Dla tych, dla których te przekazy Hathorów są nowością – w ich oglądzie wznoszenie, czy wniebowstępowanie nie oznacza, że się gdzieś udajemy. Wznoszenie nie oznacza opuszczania ziemi w blasku chwały (pomimo, że jest to jedna z wersji). Dla większości z nas wstępowanie oznacza wznoszący ruch w świadomości, podczas gdy nadal jesteśmy wcieleni.

Stąd bierzemy udział w tej medytacji ponieważ jesteśmy wcieleni. Jesteśmy stworzeni z tego samego materiału, co ziemia. Stąd też mamy, jak mówią Hathorowie, zarówno duchowe prawo, jaki i duchową odpowiedzialność, aby przyzwolić na oraz pomóc przy wznoszeniu Ziemi.

Czas

Ci, którzy zbiorą się na warsztatach we Wielkiej Triadzie w Seattle w stanie Waszyngton wejdą w Planetarną Medytację w niedzielę dnia 05.04.2009 o godz. 15:00 czasu lokalnego (godz. 23:00 czasu polskiego). Dla tych, którzy znajdują się poza Stanami Zjednoczonymi Internet oferuje wiele stron umożliwiających darmowo konwersję czasu. World Clock jest jedną z nich i jest łatwy w użyciu.

Jeżeli z jakichś przyczyn nie będziecie w stanie ustalić dokładnego czasu w swojej strefie czasowej, to sugeruję, abyście wybrali we własnym zakresie czas i wykonali medytację. Pole wibracyjne Planetarnego Holonu będzie podtrzymywane przez jakiś czas po tym, gdy zakończy się medytacja w Seattle.

Jak zalecali Hathorowie medytacja potrwa 35 minut. Po niej ci, którzy zbiorą się w Seattle będą przebywali w ciszy przez 5 minut, aby się dostosować, ponieważ spodziewam się, że będzie to bardzo dynamiczne doświadczenie, jeżeli chodzi o transcendencję.

W ostatnich dwudziestu minutach godziny zamkniemy warsztaty medytacją z dźwiękiem.

Jeżeli przyłączacie się do medytacji na odległość, to będzie to idealny czas, aby odpocząć i zintegrować to doświadczenie zanim przejdziecie do reszty dnia, czy nocy.

Darmowa transmisja live

Po raz pierwszy spróbujemy wykonać transmisję medytacji w Seattle przez Internet na żywo. Nie będzie ona nic kosztowała.

Jeżeli odniesiemy sukces przy zestrajaniu wszystkich elementów zobaczycie przycisk mówiący Live Broadcast dnia 05.04. 2009 na górze naszej strony Internetowej. Kliknijcie na niego, a ukaże się wam link, który przeniesie was do transmisji w czasie rzeczywistym.

Następnie kliknijcie na link, aby usłyszeć strumień audio ze spotkania w Seattle.

Będzie to również archiwizowane i po spotkaniu będzie możliwość obejrzenia tego, link będzie się również znajdował na naszej stronie.

Chodzi tu o technologię, a wielki Archanioł Murphy może maczać w tym palce. Tak więc, aby sparafrazować znane twierdzenie nazywane prawem Murphiego: „co może się nie udać, może się nie udać”. A zatem, jeżeli nic się nie wydarzy, gdy wejdziecie na link, albo gdy przycisku nie będzie na stronie (ponieważ nie uda nam się, aby technologia zadziałała), to po prostu zapomnijcie o transmisji. Plik do ściągnięcia z transmisją będzie dostępny wkrótce. Najważniejsze, aby jak największa ilość ludzi na całym świecie wspólnie weszła w medytację. A więc jeśli technologia nie zadziała wyłączcie swoje komputery, zestroicie się z tym, co się dzieje i dobrze się bawcie.

Kilka ważnych wskazówek dotyczących osobowego Holonu Wznoszenia

Chciałbym wyjaśnić punkt techniczny Holonu Wznoszenia. Tak jak powiedzieli Hathorowie powyżej będziecie musieli go biegle opanować, zanim przejdziecie do Holonu Planetarnego. Pomimo, że myślałem, iż wskazówki są jasne we wcześniejszych przekazach (patrz Holon Wznoszenia), dla niektórych czytelników tak najwidoczniej nie było.

Holon Wznoszenia to wyobrażona geometria o kształcie dysku. Oś Holonu (linia przechodząca przez środek od góry do dołu) przechodzi przez oś centralną waszego ciała. Wokół tej osi kręci się Holon.

Jednakże nie kręci się wraz z nim wasze ciało KA. Pozostaje w normalnej pozycji waszego fizycznego ciała, przód do przodu, tył do tyłu. Jeżeli nie wiecie o czym tu mowa musicie przejść do Holonu Wznoszenia i przeczytać szczegółowe wskazówki.

Niektórzy czytelnicy przysłali nam maila mówiąc, że czasami czują nudności praktykując Holon Wznoszenia. Możliwą przyczyną może być to, że obracacie wasze ciało KA wraz z Holonem. Ciało KA nie ma się obracać. Jeżeli ciało KA się nie obraca, a pomimo to czujecie nudności spróbujcie spowolnić tempo obracania się dysku (Holonu). Wcale nie musi się on obracać szybko.

Jeżeli te zmiany nie rozwiążą problemu to istnieje spore prawdopodobieństwo, że doświadczacie jakiejś formy duchowego oczyszczania. Sam doświadczałem nudności, gdy pierwsze razy pracowałem z Holonem, w szczególności jeżeli robiłem to dłużej niż dziesięć minut. Obecnie jestem w stanie robić to ponad godzinę nie doświadczając żadnego dyskomfortu. Końcem końców wydaje się chodzić tutaj o to, że wraz z powtarzaniem Holonu Wznoszenia ciało fizyczne przyzwyczaja się do wzmożonego tempa wibracyjnego KA.

Ostatnie przemyślenia

Pragnę ponownie szczerze podziękować tym z was, którzy dołączą się do tego „doniosłego eksperymentu” w niedzielę 05.04.2009. W trakcie Planetarnej Medytacji (g. 15:00-16:00 czasu lokalnego, g. 23:00-24:00 czasu polskiego) zapalę pojedynczą białą świecę symbolizującą światło oświecenia i reprezentującą wiele tysięcy ludzi wokoło świata, którzy przyłączą się do nas na odległość.

Eksperymentowałem z Planetarnym Holonem Wznoszenia od chwili, gdy otrzymałem go od Hathorów. Jest to niezwykły generator energii i przypuszczam, że ci z nas, którzy połączą własny umysł i serce podczas Medytacji Planetarnej doświadczą czegoś wyjątkowego.

Błogosławieństwa dla waszych ukochanych, Tom Kenyon, pełnia księżyca, 10.03.2009, Kealakekua Bay, Hawaje

Tłumaczenie polskie: Wydawnictwo Centrum, www.WydawnictwoCentrum.pl